Miną już rok... Ja i Harry poraliśmy się i jak na razie jesteśmy szczęśliwi. Urodziła nam się zdrowa córeczka Evelyn tak ja nazwaliśmy. Jest bardzo podobna do Harry'ego. Harry chciał się przeprowadzić ale ja się na to nie zgodziłam jest mi tu dobrze. Moje życie od spotkania Harry'ego zmieniło się... na dobre oczywiście. Mam wielką nadzieje że tak właśnie zostanie. Jestem strasznie szczęśliwa że go poznałam ciekawe co by było jak by Harry nie zjawiła się w moim życiu. Na pewno bym siedziała i użalała się nad sobą ale teraz jest już dobrze i mam nadzieje że tak właśnie zostanie. Na tym się kończy moja wielka historia miłosna...
////////////////////////////////
O.M.G pierwsza część zakończona mam nadzieje że się spodobała a teraz waz przesyłam do drugiej części :)